Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Saturday, 20 October 2018
A+ R A-

nietoperze są fascynujące

Nietoperze to przedziwne, małe zwierzętami i jedyne ssaki, które potrafią aktywnie latać. Są one bardziej spokrewnione z ludźmi niż z myszami. Trochę trudno je podglądać, ponieważ uaktywniają się, kiedy idziemy spać – wieczorem i nocą. Podczas spotkania poznasz wiele nietoperzowych faktów, zobaczysz animacje i unikatowe ujęcia fotograficzne, usłyszysz odgłosy nietoperzy. Dowiesz się, co ciekawego można robić i w jaki sposób to czynić, by zaangażować się w pomoc tym pożytecznym i chronionym w całej Polsce zwierzętom. Będzie sporo o czynnościach życiowych nietoperzy, echolokacji (pokaz urządzeń do nagrywania ultradźwięków nietoperzy – batcorder & baton), polowaniu, zalotach i hibernacji. Budowę ich ciała przybliży analiza zmumifikowanych eksponatów nietoperzy z Borneo i Indonezji. Zobaczysz kostny szkielet, błoniaste skrzydła i wielkie uszy. Dodatkowo poznasz siatki połowowe i zasady hodowli małych „batmanów”. Dowiedz się jeszcze więcej o nietoperzach, które żyją nad Twoim podwórkiem! Pewnie później zainstalujesz na drzewie z tatą batbox’a, bo nietoperze już tam na niego czekają!

 

puchacz, sówka i uszatka - każda z nich to sowia gratka

Sowy to ekscentryczne ptaki, natychmiast przez ciebie rozpoznawane, o niesamowicie osobliwych właściwościach. Chociaż dla nas ludzi są one symbolem mądrości i wiedzy to w naturalnym środowisku nie ma lepszych od nich drapieżców. Kiedy te ekstremalnie wyspecjalizowane w  polowaniach ptaki wylatują wieczorami na łowiska to rzeczywiście nic, na co mają tylko ochotę im nie umyka. Sowy małe i te duże wykorzystują podczas łowów dosłownie wszystko, w co przez milionlecia wyposażyła je natura, aby przetrwać. Powiedzieć o sowach, że mają doskonały lub przewyborny słuch to tak, jak gdyby nic nie powiedzieć. Lornetkowy wzrok, dziób i szpony oraz inteligencja tych nocnych łowców to kolejne elementy zabójczego miksu atrybutów, który wywołuje nieudawany postrach i przerażenie ich ofiar. Sowy usłyszą w locie bicie serca małej myszy w trawie, zamrugają trzema powiekami, bezszelestnie zbliżą się lotem ślizgowym do swojej zdobyczy dzięki specyficznym piórom na skrzydłach. Co więcej, jak żaden inny zwierz obrócą głowę w niesamowitym wymiarze, nie czyniąc sobie przy tym krzywdy. Sowi reprezentanci oczarują nas nieziemsko różnobarwnymi oczami i tajemniczo kolorowym upierzeniem. Poznamy specyficzną mowę ciała sów, ich piski, gwizdy i pohukiwania, zobaczymy jaja tych ptaków oraz przeurocze pisklaki. Wypluwki płomykówki, szlara puszczyka, migotka syczka, to tylko niektóre z  kolejnych zagadnień prezentowanych podczas spotkania. Dowiedz się jeszcze więcej o  sowach, które żyją być może w pobliżu twojego podwórka. Chociaż po wykładzie zapewne nie będziesz chciał być już nawet w snach małym gryzoniem, na którego z chęcią zapolowałaby niejedna Hedwiga, to zrozumienie oryginalnej biologii sów będzie niebagatelnym i koniecznym kontekstem umacniania ochrony tej arcyciekawej grupy zwierząt. Ile by nie powiedzieć o sowach, to i tak będzie mało. Sowy tworząc kolejne ogniwa biologicznych zależności przyczyniają się każdego dnia i każdej nocy do umacniania środowiska przyrodniczego, które tak dobrze znamy i w którym tak świetnie się czujemy. Oczywiście z powodu ochrony gatunkowej sów nie będziesz mógł później hodować sowy we własnym domu, ale być może tata kupi Ci kiedyś wabik na  sowy, bo ptaki te już w lesie na niego czekają! Po latach, wspomnisz mu, po starej znajomości, że sowa to jednak mądra była głowa.

 

recykling - nasze rady na odpady

Recykling, czyli o drugim życiu śmieci Recykling jest dobrą modą, dzięki której każdy z nas, mały i duży może bez wysiłku chronić swoje środowisko naturalne i własne zdrowie. Wystarczy jedynie kierować się kilkoma regulacjami. Już tylko segregując domowe odpady odzyskujemy szkło, papier lub plastik powtórnie przetwarzany. Nie spalając liści, gałązek i traw z naszego ogródka, nie dość, że sami ochronimy dziko żyjące komponenty przyrodnicze to jeszcze nie nawdychamy się trujących dioksyn i dymu. 1 osoba wytwarza średnio 350kg odpadów w ciągu roku! Wykład wskazuje, co można z nimi zrobić? Kiedy odpady trafią do środowiska to mogą tam pozostać na bardzo długo. Każda plastikowa butelka będzie się rozkładać przez 900 lat, szkło przez 4 000 lat, papier pół roku a guma do żucia 5 lat! Recykling jest jednym ze sposobów, który rozwiązuje częściowo problem odpadów. Żeby odpady mogły być poddane ponownemu przetworzeniu na użyteczne rzeczy powinny być posegregowane. A zasady są proste! Plastik do pojemnika żółtego, szkło białe do białego, szkło kolorowe do zielonego a makulatura do niebieskiego. Z posegregowanych odpadów można zrobić surowce wtórne, które mogą być wykorzystane do zrobienia nowej butelki szklanej na sok ze stłuczki szklanej, bluzy typu polar z plastikowych włókien, czy papieru z makulatury na nowy zeszyt. Resztki organiczne (odpadki roślinne) mogą być używane do produkcji biogazu, czyli źródła energii. Wykład prezentuje szereg pojęć ekologicznych w tym związanych z recyklingiem i ekoznakami propagując regularny systemem organizacji obiegu materiałów, które mogą być wielokrotnie przetwarzane z pożytkiem dla człowieka. Omawia się rzeczowo i w bardzo przystępny sposób poszczególne elementy tego układu: polityki recyklingowe, technologie przetwarzania odpadów i odzysk surowców, systemy oznaczania opakowań ułatwiające ich segregowanie oraz naturalne zachowania proeko. Ilustruje się to w pełni multimedialny sposób, filmem, animacją i dokumentacją fotograficzną. Szczególną atrakcja iwentu jest demonstracja w czasie wykładu pełnych worków odpowiednio i bezpiecznie przygotowanych odpadów oraz żywych dżdżownic kalifornijskich kompostujących materie organiczną. Czego by nie powiedzieć o recyklingu, jest to bardzo dobra moda, która nam, dzieciom i ich wnukom z oczekiwaną pewnością zdrowia doda!

 

owady - male jest piękne i fascynujące

Hej przyjaciele, chodźcie za trzmielem! W kręgu pszczół, strojnych w wojenne barwy, płoszących mrówki i chrząszcza larwy, będzie dość sporo o tych, co skaczą i podfruwają, oraz dziś właśnie Was zapraszają. Usłyszeć będzie tu można wiele o braciach mniejszych, hej przyjaciele! O muszkach drobnych, skrzydlatych i zdobnych mieniących się barwą tęczową i tym podobnych. Stworach i strachach, tak dzikich, że nie zmieści się to czasem w czyjejś głowie. Chociaż zapowiedziano deszcz i śnieg srogi my opowiemy Wam, gdzie trzmiel grzeje swe nogi? Wszystkie te mrówki i karaluchy, cykady, świerszcze i inne zuchy będą rozbiegać się po salonach albo spoglądać na nas z balkonu. My dowodzimy ich groźnym szykiem a one grać będą z dość głośnym bzykiem. Hej proszę popatrzeć – oto jest śliczna nasza kolekcja entomologiczna. Jaka pstrokata to kompanija! Ilem się za tym nauganiał i nauwijał! A jaki dobór! Ani pół słówka! Oto jest właśnie boża krówka, tu pająk, motylek i żuk znakomity, tutaj malutka i czarna muszka, a tam będzie, a jakże stonóżka. O, jakie mnóstwo tych preparatów! W ramach, pod szkłem, równiutko, schludnie, sterczą, czekają aż na południe. Żywych też sporo jest owadziątek, czeka świerszcz polski, turkuć podjadek na czele z mrówką i patyczakiem. Pobzykiwaniom nie będzie końca! Nie pytaj nas, skąd, dokąd polecą. Chodźcie za trzmielem, to z nim być może daleko zajdziecie. I w świat, i w świat, i w świat!

 

urodzeni mordercy - rośliny mięsożerne

Urodzeni mordercy - wynalazki i patenty mięsożernych roślin.

Rośliny mięsożerne to wyjątkowe wśród swoich florystycznych sióstr i braci dziwaki. Te żywe organizmy, fascynującą kombinacją najróżniejszych osiągnięć ewolucyjnych osiągnęły niebywały sukces uczyniwszy to na dodatek w pozbawionym zmysłów ciele. Ziółka tu należące potrafią bez jednego mrugnięcia oka skonsumować inteligentnego zwierzaka, nie wybrzydzając zanadto pomiędzy tłustą muchą a szczupłym komarem. Pozostają wciąż przy tym typowo ukształtowanymi roślinami. Wspaniale kwitną, z wody i CO2 produkują cukrowce w procesie organicznej fotosyntezy wspomaganej światłem z nieba, owocują i mają nasiona. Pochłanianie mięsnego białka kompensuje choć w części braki azotu w preferowanym przez nie do wzrostu podłożu bagien i moczarów. Mięsożerne wabią zapachem, kolorem i kształtem. Swoje ofiary mogą śmiertelnie przylepić do siebie, zamknąć w pułapce lub dzbanie, po czym bezceremonialnie zjeść. Kiedy już zaczną, ratunku dla ofiar nie ma. Zabijają przedstawicieli całego szeregu znanych grup zwierząt. W ich pobliżu odnajduje się później resztki owadów i pająków, ale nierzadko mięsożerna zapoluje na płaza, ptaka, czy ssaka. Trawienie i pochłanianie pokarmu do złudzenia przypomina fizjologię zwierząt, a zachowanie najkrwawszych drapieżców. Mięsożerne zaskakują na każdym kroku. Ich zabójczo skuteczna pomysłowość w celu pozyskania mięsa nie zna granic. Witrażowo barwne kaptury z ochronnym wieczkiem kapturnicy, głębokie dzbany dzbanecznika, zatrzaskowe lub zasysające pułapki mechaniczne muchołówki i pływacza, liście lepne rosiczki, tłustosza lub rosolistnika, wabiące obietnicą słodkiego pokarmu nektaria i miodniki to tylko niektóre z nieoczekiwanych wynalazków i patentów drapieżnych roślin. W Polsce, w różnego typu siedliskach odnajduje się przedstawicieli 13 gatunkowych, z 4 rodzajów tak odmienionych roślin: rosiczka (Drosera) - torfowiska, tłustosz (Pinguicula) - źródliska, pływacz (Utricularia) – zbiorniki wodne, aldrowanda (Aldrovanda) - bagna. Z powodu swojego charakteru i nietypowych siedlisk występowania wszystkie te rośliny chroni ściśle polskie prawo. Do informacji o tych roślinach można dorzucić garść poniżej zapisanych ciekawostek. Największy na świecie dzbanecznik ma dzbany o długości ponad 100 centymetrów, które mieszczą przy tym ponad 3 litry kwaśnej cieczy trawiennej. Upolowany szczur lub mały ptak nie ma w starciu z tą rośliną żadnych szans na przeżycie. Liście portugalskiego rosolistnika charakteryzuje tak wielka lepkość, że zawiesza się je w pomieszczeniach, jako naturalne lepy. Skuteczność takiego urządzenia wynosi ponad 200 much dziennie. Rośliny mięsożerne wchodzą w układy symbiotyczne ze zwierzętami, np. pająkami i płazami, które czyhają na uwięzione owady w pułapkach tych roślin dając w zamian azotowo cenne guano. Symbioza mięsożernych heliamfor z żabami polega na tym, że złowiona przez płaza na kielichu kwiatowym mucha wydalana jest po strawieniu w żołądku żaby do kielicha. Bakterie żyjące w wodzie tam będącej rozkładają wydaliny do przyswajalnych, przez roślinę prostych związków azotowych. Niektóre gatunki ptaków wydziobują z kielichów dzbaneczników martwe owady. W zamian później, ptak deponuje własne wydaliny w dzbanku, gdzie odchody są rozkładane przez bakterie do przyswajalnych przez rośliny związków azotowych. Cały właściwy liść dzbanecznika tworzy charakterystyczny dzbanek, a jego asymilacyjną funkcję przejmuje ogonek liściowy, który dodatkowo ulega spłaszczeniu. Dzban wypełniony jest substancjami trawiącymi ciała ofiar. W dzbankach dzbaneczników obecny jest często kwas mrówkowy, który działa antyseptycznie zapobiegając rozwojowi szkodliwych bakterii. Enzym, dzięki któremu dzbaneczniki rozkładają białka owadów na aminokwasy, został nazwany nepentazą. Dzbaneczniki produkują dodatkowo enzym chitynazę, który rozkłada chitynę pancerzyków owadów. Jest to absolutnie unikatowa zdolność wśród roślin! Rośliny owadożerne, które posiadają ruchome pułapki, jak muchołówka używają do ich uruchamiania w czasie krótszym niż 0,2s impulsu elektrycznego. Rosiczka okrągłolistna stosowana jest do produkcji leków przeciwkaszlowych, głównie w homeopatii. Rosiczka trawiąca mięso zwierząt wykorzystuje aktywne związki chemiczne: plumbagon, rossolizyd, droseron, ramenton, ramentaceon oraz flawonoidy. Charakterystycznie dwuklapowa pułapka muchołówki to przekształcony pojedynczy liść. Zatrzaskuje się ona po drugim potrąceniu tego samego włoska spustowego, lub przy kolejnym potrąceniu drugiego włoska czuciowego w czasie krótszymi niż pół minuty. Trawienie i pochłanianie ciał ofiar przez rośliny mięsożerne może trwać od kilku dni do kilku tygodni. Rosnąca wyłącznie w amerykańskiej Karolinie muchołówka potrzebuje na to od 7 do 8 dni. Klapka pułapki pływacza otwiera się z prędkością 1/160 sekundy będąc jednocześnie jednym z najszybszych ruchów w całym królestwie roślin. Liście występującego w Polsce tłustosza zwyczajnego zawierają enzym podpuszczkę, który używany był dawniej w celu przyspieszenia fermentacji mleka. Na całym świecie żyje co najmniej 650 gatunków roślin mięsożernych, które należą do 15 rodzajów: dzbanecznik (Nepenthes), aldrowanda (Aldrowanda), muchołówka (Dionaea), rosiczka (Drosera), rosolistnik (Drosophyllum), Triphyophyllum, darlingtonia (Darlingtonia), kapturnica (Sarracenia), heliamfora (Heliamphora), cefalotus (Cephalotus), byblis (Byblis), pływacz (Utricularia), żenlisea (Genlisea), Ibicella i Brocchinia.